Darowizna – czy muszę zapłacić podatek?

Dziś kilka słów o umowie darowizny. Ta ciekawa umowa wiąże się z kilkoma interesującymi zagadnieniami praktycznymi oraz teoretycznymi. Przyjrzyjmy się jej konstrukcji:

Przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku.

Tyle kodeks cywilny w art. 888. A co to w praktyce oznacza? Po prostu tyle, że jedna osoba daje coś drugiej i niczego w zamian nie otrzymuje.

1. Czy darowizna musi być na piśmie?

Jak w przypadku każdej umowy zacząć należy od jej wymaganej formy. Kodeks cywilny mówi nam, że umowa darowizny powinna być zawarta w formie aktu notarialnego, chyba że została wykonana. Wtedy też nie musimy zawierać umowy darowizny w żadnej szczególnej formie – nawet na piśmie. Ustne umówienie się co do darowizny, jest tak samo skuteczne. Może jednak rodzić pewne problemy praktyczne (o czym w następnych punktach)

Uwagi powyższe nie dotyczą oczywiście darowizny mieszkania/działki/innej nieruchomości – z takimi umowami zawsze i bezwzględnie nalezy się udać do notariusza.

Warto przy tym zapytać o stosowaną przy darowiźnie stawkę taksy notarialnej. Jest dobrym zwyczajem pobieranie 50% maksymalnej stawki (zamiast 100%), jeśli przekazanie nieruchomości następuje na podstawie umowy darowizny.

2. Czy od darowizny trzeba zapłacić jakiś podatek?

Generalnie niestety tak – jest to tak zwany podatek od spadków i darowizn. Wynosi on od 3 do aż 20%, co zależy od tego czy między stronami umowy zachodzi pokrewieństwo/powinowactwo i ewentualnie w jakim stopniu. Nie ma sensu przytaczać tu wszystkich grup i wysokości stawek, bo internet daje wiele odpowiedzi na ten temat.

Ciekawą sprawą jest jednak tzw. zwolnienie od opodatkowania w pierwszej (lub może zerowej) grupie pokrewieństwa, w skład której wchodzą małżonek (obecny!), zstępni (np. syn, córka, wnuki, prawnuki), wstępni (np. matka, ojciec, dziadkowie), rodzeństwo, pasierbowie (dzieci małżonka z innego związku),  ojczym (inny niż ojciec mąż matki), macocha (inna niż matka żona ojca).

Darowizny pomiędzy tymi osobami są całkowicie zwolnione ze wspomnianego podatku, jeśli obdarowany zgłosi nabycie własności w terminie 6 miesięcy od dnia wykonania darowizny. Zgłoszenie darowizny następuje poprzez złożenie do właściwego dla miejsca zamieszkania obdarowanego urzędu skarbowego druku SD-Z2.

Ale uwaga! Nalezy mieć na uwadze, przepisy podatkowe! Jeśli przedmiotem darowizny są pieniądze konieczne jest posiadanie dowodu otrzymania ich na rachunek bankowy lub przekazem pocztowym. PAMIĘTAJCIE, że darowizny pieniędzy należy robić przelewem i zachować potwierdzenie jego dokonania. Ponadto należy pamiętać, że Urząd Skarbowy może żadać zaprezentowania dokumentów poświadczających pokrewieństwo/powinowactwo. W brzydkim zwyczaju Urzędów Skarbowych leży też wzywanie do okazania umowy darowizny (której nie mamy obowiązku sporządzać na piśmie – ad. 1).

W przypadku zawarcia umowy darowizny w formie aktu notarialnego obdarowany zwolniony jest z obowiązku zgłoszenia nabycia darowizny.

3. Co zrobić kiedy urząd skarbowy wzywa do przedstawienia dokumentów?

Najlepszą radą jest przeczytanie dokładnie czego od ns zadają i przedstawienie dokumentów. Przy czym warto wiedzieć, że za dokument poświawdczający pokrewieństwo US uznają kopię dowodu osobistego  W odniesieniu do przedstawienia umowy zaspokajają się oswiadczeniem, że umowa została zawarte w formie ustnej.

W każdym razie nie warto się denerwować, tylko najlepiej z zimną krwią przygotować to, o co nas proszą.

A w razie jakichkolwiek wątpliwości zawsze można zadzwonić do nas!

Podwykonawcy – jak z nimi żyć? (cz. 1 – umowa zlecenia)

umowaZespół Zgodnie z prawem.eu stosunkowo często styka się z problemem regulowania stosunków przedsiębiorcy z  podwykonawcami. Istnieje kilka sposobów na unormowanie tej kwestii. Z naszych obserwacji wynika, że nie zawsze przedsiębiorcy wybierają ten najwłaściwszy. Dziś kilka słów o najczęściej chyba spotykanej umowie w naszym obrocie prawnym – tak zwanej umowie zlecenia.

Tym hasłem nazywamy powszechnie wszelkie umowy, których przedmiotem jest świadczenie usług. Czy odpowiada to kodeksowej definicji „umowy zlecenie”? Absolutnie nie! Posługujemy się określeniem „umowa zlecenia” dla określenia tych sytuacji dzięki istnieniu art. 750 kodeksu cywilnego, który nakazuje stosować przepisy dotyczące zlecenia do wszystkich umów, na podstawie których świadczone są usługi.

  • Na czym polega umowa zlecenia?

Umowa ta polega na tym, że dający zlecenie, zwany zleceniodawcą poleca zleceniobiorcy, aby ten wykonał jakieś usługi. Może to być jakiekolwiek świadczenie: pomoc specjalisty (prawna, księgowa, doradztwo), wszelkie usługi utrzymaniowe (konserwacja, serwis) czy modernizacyjne. Uwaga tylko na roboty budowlane, które mają swój specjalny reżim – o nich w kolejnym odcinku.

  • Kto może być zleceniodawcą? Kto może być zleceniobiorcą?

Zleceniodawcą może być każdy przedsiębiorca, w tym prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą  a nawet prywatnie osoba fizyczna. Zleceniodawca nie musi być jednocześnie odbiorcą tych usług – może polecić zleceniobiorcy wykonanie usług na rzecz kogoś innego.

Zleceniobiorcą może być zarówno osoba fizyczna, w tym przedsiębiorca indywidualny, jak i osoba prawna (np. spółka).

  • Dalsze zlecenie prac – czy zleceniobiorca musi wykonywać zlecenie osobiście?

Należy rozróżnić dwie podstawowe kwestie: posługiwanie się pomocnikami oraz zastępstwo przy zleceniu.

1) Oczywiście zleceniobiorca ma prawo posługiwać się pomocnikami przy realizacji zlecenia. Za działania takich osób odpowiada jak za działania własne zgodnie z art. 474 kodeksu cywilnego. Pomocnicy mogą wykonywać swoje prace na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenia lub umowy o dzieło, a także w każdej innej formie. Pozostają pomocnikami tak długo, jak długo to zleceniobiorca odpowiada za wykonywane prace i sprawuje nadzór nad pomocnikami. Faktury lub rachunki wystawione przez pomocników stanowią koszt uzyskania przychodu.

2) Inaczej jest przy tzw. zastępstwie przy wykonywaniu zlecenia. Zgodnie z art. 738 kodeksu cywilnego zleceniobiorca nie ma prawa powierzyć zlecenia innej osobie, chyba, że jest to wyraźnie dopuszczalne w umowie lub że zmuszą go do tego okoliczności (zależne lub niezależne od zleceniobiorcy). W sytuacji, gdy zleceniobiorca nie ma możliwości osobiście wykonać zlecenia ma obowiązek niezwłocznie poinformować o fakcie zastępstwa zleceniodawcę podając mu dane osoby, która wykona zlecenie w jego miejsce.

Uwaga! Możliwe jest umowne zastrzeżenie, że zleceniobiorca wykona przedmiot zlecenia osobiście. W takim przypadku, wykonanie zlecenia przy pomocy osób trzecich będzie skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą! Dodatkowo, zapłata za usługi podzleceniobiorcy stanowi nieuprawniony wydatek z punktu widzenia prawa podatkowego: możecie mieć problem z zaksięgowaniem go jako koszt uzyskania przychodu.

Najlepiej zawsze zadbać, aby takie zastrzeżenie nie znalazło się w umowie. A co jeśli już tam jest? Istnieją dwie opcje:

  • Jeśli umowa wyraźnie zakazuje wykonania zlecenia przy pomocy osób trzecich, a chcecie z takiej pomocy skorzystać: należy zmienić umowę przy pomocy aneksu.
  • Jeśli umowa przewiduje wyrażenie zgody przez zleceniobiorcę na posługiwanie się osobami trzecimi przy wykonywaniu zlecenia, należy uzyskać taką zgodę – nie można jej domniemywać! Najczęściej polecamy zwrócenie się do zleceniobiorcy z pisemną prośbą o wyrażenie takie zgody. Dopilnujcie tylko, aby zgodę w imieniu zleceniobiorcy wyraziła osoba do tego umocowana!
  • Co ze składkami na ubezpieczenie?

Osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym w okresie od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Obowiązek ubezpieczenia nie dotyczy jedynie zleceniobiorców będących uczniami gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych, szkół ponadpodstawowych lub studentami, do ukończenia 26 lat.

Zleceniobiorca, który nie ma innych tytułów do ubezpieczeń podlega dodatkowo obowiązkowo ubezpieczeniom: zdrowotnemu i wypadkowemu. Chorobowe jest natomiast dobrowolne.

Płatnik składek – zleceniodawca jest obowiązany według zasad wynikających z przepisów ustaw o ubezpieczeniowych obliczać, potrącać, rozliczać oraz opłacać należne składki za każdy miesiąc kalendarzowy. To na zleceniodawcy spoczywa także obowiązek zgłoszenia zleceniobiorcy do odpowiednich ubezpieczeń w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia. Natomiast po wygaśnięciu tytułu do ubezpieczeń należy dokonać zgłoszenie wyrejestrowania w terminie 7 dni.

  • Czy umowa zlecenia musi być długa? Czy muszę to mieć na piśmie?

Na zakończenie należy dodać, że umowa o świadczenie usług nie musi zostać zawarta w formie pisemnej. Jeśli strony tak zechcą mogą zawrzeć taką umowę w formie ustnej albo np. za pośrednictwem poczty elektronicznej. Należy jednak pamiętać, że w przypadku sporu sądowego co do okoliczności związanych z umową (np. o niezapłaconą fakturę) istnienie ustnej umowy zlecenia może być niemożliwe do udowodnienia. Dodatkowo z punktu widzenia obowiązków podatkowych posiadanie dokumentu poświadczającego zawarcie umowy może być w niektórych przypadkach konieczne do rozliczenia wynikających stąd przychodów.

Umowa zlecenia nie musi być wielostronnym dokumentem: wystarczy jedna strona, gdzie określicie jej strony, zakres usług, cenę oraz termin ich wykonania. Warto także zamieścić informację o tym czy określone w tej umowie wynagrodzenie zleceniobiorcy ma charakter kosztorysowy (i w przypadku np. konieczności zakupu dodatkowych materiałów ulegnie zwiększeniu) czy ryczałtowy (dodatkowe koszty są zmartwieniem zleceniobiorcy).

W przypadku jakichkolwiek pytań: piszcie na biuro@zgodniezprawem.eu . Chętnie doradzimy jak zawrzeć poprawną umowę zlecenia i pomożemy dopasować ją do Waszych potrzeb!

Pozdrawiamy

Zespół ZzP

Witamy na Zgodnie z prawem.eu!

Biorąc pod uwagę dynamiczny rozwój rzeczywistości prawnej oraz naszą absolutną fascynację niektórymi aspektami stosowania prawa postanowiliśmy stworzyć miejsce, w którym będziemy zarażać innych swoją zawodową pasją.

Choć dla postronnego człowieka, niezwiązanego z prawniczym światem, paragrafy, ustępy i nowelizacje kojarzą się z chaosem i uciążliwością, pragniemy pokazać, że z tego pozornego bałaganu da się wydostać bez szwanku.

Ten blog będzie jednocześnie pierwszą wskazówką dla poszukujących porady oraz wizytówką jego twórców, którzy gotowi są prowadzić zagubionych w tym nieuporządkowanym gąszczu.

Zapraszamy do lektury i współpracy!

Pozdrawiamy

Zespół Zgodnie z prawem.eu